Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foil. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foil. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 listopada 2012

Color Club Ho-Ho-Holly


No śliczniutki jest. Na targach zgarnęłam zestaw miniaturek z kolekcji Winter Affair i to jest pierwszy z nich: Ho-Ho-Holly. Zielono-złoty foil, podbity niebieskim i do tego, bardzo, ale to bardzo się skrzący. Wspaniały! Fajne w nim jest to, że widać czynniki składowe: niebieska baza jest posypana jednakową ilością złotego i zielonego shimmeru (taka lekko debilna analiza) - a wszystko jest idealnie zbalansowane. 
No i on podobno pachnie. Yyyy... jest to wysoce prawdopodobne. Ale zapomniałam powąchać.

What a beauty! I grabbed Winter Affair mini-set and this is first of them: Ho-Ho-Holly. Green/gold foil, base on a blue shade and very, very shimmery. Amazing! What is great about it: it really looks like a blue polish covered with green and gold shimmer. But the amount of both shimmery colours is sooo perfectly balanced. And it's scented. Yyyy... possibly. But I forgot to smell.








Wiem, że jest prześwietlone :> Ale dobrze widać warstwy kolorów.


Oto dowód potwierdzający słuszność mojej profesjonalnej analizy chemniczno-kolorystycznej :> Pierwsza warstwa schodzi niebieska, druga - shimmerowa.




Dla wyrównania kolorytu - coś mniej błyszczącego.
To balance the picture - something less shimmery.








piątek, 14 października 2011

Color Club Nouveau Vintage

Color Club bardzo lubię, mam jednak wrażenie, że troszkę jest niedoceniany. Jednak kolekcja jesienna, Back To Boho, nie jest jakoś specjalnie powalająca. Są perełki, jak New Bohemian czy Artsy Crafty, ale jest też kilka słabych sztuk (Boho Mojo). A Nouveau Vintage mnie strasznie kusił, ale też miałam wiele obaw. Lakier ma ciepły odcień, a ja w takich nie wyglądam najlepiej. Zaryzykowałam jednak i to była dobra decyzja! Nouveau Vintage jest piękny, ale przede wszystkim niezwykły. Napakowany shimmerem, na pograniczu foil w zasadzie. Brązowa baza, przy aplikacji przebija wręcz bordo (brrr!), a na paznokciach: złoto i zieleń! Taki fajny efekt: jakby patyna na miedzi, coś pięknego. Kolory się przenikają, jest tam i brąz, podbity czerwienią, i złoto, i miedź, i zieleń. Pewnie wolałabym mniej efektu foil, bardziej koncentracja na shimmerze, ale i tak jest super!

I like Color Club a lot, but it's a bit underestimated as a brand I guess. Fall collection, Back To Boho, is not a big wow actually. It has great moments, like New Bohemian or Artsy Crafty, but it also has Boho Mojo which is pretty crappy. With one shade it was a real inner struggle: Nouveau Vintage. It has a warm shade, which is not quite flattering for me. I took a risk and I won! NV is very pretty, but also unique, Packed with shimmer, almost foil. Brown base, you can even see a burgundy (brrr!) and finally there is a gold and green! Quite cool effect: kind of copper/bronze patine, amazing. Colours penetrate, there is a brown in it, and reddish brown, and gold, and copper, and green. I would rather prefer less foil effect, I just want to concentrate on shimmer :o)









No i deser, pozostając w odcieniach miedzi :o) oryginalny skład, jak ja tęsknie za latami 90. :>
A time for dessert, still in copper-like shades :o) classic line-up, I miss the 90's soooo :>

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

OPI It's My Year

Tak naprawdę to marzyłam o Rally Pretty Pink. Ale ponieważ miałam już Faye Zoi, więc jakoś resztką rozsądku chwilowo powstrzymywałam się od zakupu RPP. I nagle objawiła się kolekcja Miss Universe z It's My Year na czele :o) Fiolecik oprószony złotem - mmmm, tego nie mam w Helmerze!
Kiedy przesyłka dotarła:
1. kompletnie zapomniałam o Rally Pretty Pink
2. kompletnie zapomniałam o innych lakierach, które były w tej samej paczce (m.in. Zoya Juileanne i China Glaze Atlantis!)
3. zapragnęłam kupić jeszcze 600 kolejnych butelek It's My Year, aby mieć pewność, że ten lakier nigdy mi się nie skończy.

IMY jest obłędny! Fioletowa baza jelly z dodatkiem złotego pyłku, bo ani to shimmer ani tym bardziej glitter, a na dodatek całość wygląda jak foil. Ale to tylko początek. W słońcu lakier nabiera odcienia mauve, a nocą, w ostrym sztucznym świetle - wygląda na klasyczny ciemny fiolet. Oczywiście niezależnie od pory dnia czy nocy - złoto się mieni dyskretnie, aczkolwiek obficie. Coś pięknego!
O jakości nie ma co się rozpisywać - to OPI. Noszę go już czwarty dzień i nie ma ani śladu otarcia nawet. I w jakiś przedziwny sposób schnie błyskawicznie. 
Troszkę to przerażające, bo nie podejrzewałam się o takie ciągoty - jestem raczej typem "srebrnym". Jak tak dalej pójdzie to chyba będę musiała sobie Peridota kupić  (a propos: Golden Rose ma całkiem udaną kopię lakieru Chanel) :>

Liczba zdjęć świadczy o poziomie mojej ekscytacji :oP


I was dreaming about Rally Pretty Pink actually. But having Zoya's Faye in my stash kept me away from buying RPP. Then a Miss Univers collection popped up with It's My Year saying "hello" to me. Violet with a golden dust - mmmm, aint't that one in my Helmer!
When my purchase finally arrived:
1. RPP was dead nad gone
2. other beauties from yhe same package were dead and gone too (a.o. Zoya's Julieanne and China Glaze Atlantis!)
3. I wanted to purchase 600 bottles of IMY more to be sure that I never run out of it.

It's My Year is amazing! Violet jelly base with golden dust (it's no shimmer nor glitter) and being a foil. But it's just a beginning/ Direct sunlight makes it look like a mauve shade, and at night (in a very cold, bright, artificial light) it appears to be a classic dark purple. No matter day or night - the golden dust is shining, in a very subtly, but profusely. A real stunner!
It's an OPI quality: 4 days of wearing without any single scrape. And it dries so quickly.
It is a bit scarry for me, because I'm not "a golden shimmer" type - I am rather "silver" one. What is gonna be next? A Peridot? (BTW: Golden Rose has a pretty nice copy of Chanel's) :>

A number of swatches will show you a level of my excitement  :oP