WTF?! Cotton Candy?! klik
Dziwny jest. Taki w style kocham/nienawidzę. Zieleń na mocnej zimnej jasnoniebieskiej bazie i do tego megaładunek srebrnego shimmerka. Albo flejksów. A może czegoś innego? Momentami jak glassfleck, ale to tylko wrażenie. Jakoś szczególnie cudownie na paznokciach nie wygląda, ale jest naprawdę interesujący. Nie da się przejść obojętnie :>
W tle koncert Mety na warszawskim Sonisphere \m/ Oni nie grają słabych sztuk, ale Black Album zagrany w całości - na kolana! I cudowny moment na Nothing Else Matters - płomyki zapalniczek w górze, jak za dawnych czasów. Bo dzisiejsza młodzież do tego używa teraz wyświetlaczy komórek :[
Back on track \m/ Thanks for the support, Girls!
WTF?! Cotton Candy?! click
It's weirdo. Kind of love/hate style. It's green on a strong, cool-toned pale blue base and fully packed with silver shimmer. Or flakes. Or maybe something else? You can also have an impression of a glassfleck, but it's just an impression. Actually it doesn't even look on nails, but it's kind of cool one :>
In the background you can see Metallica playing during Warsaw Sonisphere Festival \m/ Meta does not play crappy gigs, but having the whole Black Album live - on your knees! And a very special moment on Nothing Else Matters - flames from thousands lighters, just like the old days. Nowadays youngsters use mobile displays to create an atmosphere :[
Zgadnijcie kto...?
Guess who...?